• Wpisów:449
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 15:00
  • Licznik odwiedzin:28 418 / 1478 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
-Boję się.
-Czego?
-Tego, że moje skrzydła zapomną jak latać, a płuca jak oddychać.
 

 
"Wiem, ze nie jestem jaka być powinnam. Wiem, ze już nigdy nie będę inna."
 

 
"Ukrywam smutek, uśmiecham się. Niech wszyscy myślą, że jest OK."
 

 
"Ile razy znajdę klucz do szczęścia, tyle razy ktoś wymieni zamek... "
 

 
Kochany Mikołaju !
W tym roku proszę Cię o to by znikły mi blizny
Proszę Cię o to żebysmy byli szczęśliwi
Proszę Cię aby krew już nie spływała po nadgarstkach
Proszę Cię by łzy już nie spływały po skroniach
Prosze Cię o uśmiech dla wszystkich
Pozwól mi przeprosić za wszystko...
 

 
Jest na świecie ta­ki rodzaj smut­ku, które­go nie można wy­razić łza­mi. Nie można go ni­komu wytłumaczyć. Nie mogąc przyb­rać żad­ne­go kształtu, osiada cias­no na dnie ser­ca jak śnieg pod­czas bez­wiet­rznej nocy.
 

 
Popatrz na mnie. Ja też mam uczucia. Przyjrzyj się dokładnie. Zobacz w moje oczy, bo choć widzisz uśmiech na twarzy to w oczach możesz ujrzeć smutek. Bo ja jestem smutna i wiesz co chciałabym mieć czapkę niewidkę założyłabym ją i zniknęła, stałabym się niewidzialna i bezpieczna. Bo wiesz nie lubię ludzi bo są zakłamani, a mając czapkę niewidkę mogłabym się ukryć.
Cho­ler­ny ucisk w klat­ce pier­siowej, smut­ne oczy, uda­wany uśmiech, pow­ra­cające uczu­cie za­gubienia i bez­radności, znasz to?
 

 
"Po jakimś czasie tylko ból jest dla nas inspiracją, tą naszą prawdą.
Stajemy przed wyborem: dragi, wódka, miłość, religia, ludzka litość, szaleństwo.
Tak bezpiecznie odejść stąd w świat iluzji,
w permanentny sen by już się nie obudzić.
By świat już nie ranił w serce wbijając drzazgi."
 

 
Niepewność, strach, lęk... chcę się ich pozbyć ale jak?
 

 
Kiedyś było tak dobrze beztrosko, dlaczego teraz to wszystko zniknęło
 

 
moja miłość, moja pasja
 

 
Dzisiaj jak narazie dzień był nawet spoko. Nie miałam WF z czego jestem zadowolona bo nie musiałam chować blizn, a tak wogule znalazłam fajny sposób na chowanie blizn na nadgarstku bandamka. Jak narazie się sprawdza bo na rękach mam mniej blizn i mogę je jeszcze schować. Gorzej z nogami ale tym się nie przejmuje bo na wf biorę dłuższe spodenki.
 

 
  • awatar Gość: Żyj... Każda istota jest ważna... Kiedy odejdziesz świat napełni się kolejną łzą...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nie potrafię opisać tego co teraz czuję. W środku coś mnie rozrywa na wszystkie strony. Chciałabym stąd odejść, chciałabym zniknąć ale nie mam odwagi. Zamykam oczy z nadzieją że zniknę chociaż na chwilę. Tylko że to tak nie działa.
 

 
Usiadłam w ciemnym pokoju. Łzy delikatnie spływały po policzkach. W środku coś mnie rozrywało. Nie miałam już siły. Myslałam o całym mym życiu. Po co wogóle jestem na tym świecie. Komu jestem potrzebna. Nie mam przyjaciół, nie mam z kim pogadać. Głupia ja wstając rano zawsze się łudzę że wszystko będzie dobrze, że ktoś mnie wreszcie zauważy, a tu co gówno. Po mych dłoniach znów spływa czerwona krew. Znowu tylko ból jest mym przyjacielem. Bo tylko on jest ze mną gdy jest źle.